NIEBEZPIECZNE DODATKI DO ŻYWNOŚCI
Obecnie coraz częściej producenci oferują nam gotowe produkty, półprzetworzone, które często są naładowane różnymi dodatkami do żywności. Kiedy czytamy skład produktu, trudno nam samodzielnie zidentyfikować niektóre substancje, podzielić je na te mniej i bardziej szkodliwe. Oczywiście ilość substancji dodawanych jest limitowana, jednakże dobrze spożywać produkty jak najmniej przetworzone, z najmniejszą ilością substancji dodatkowych.
Oto kilka substancji, które łatwo zidentyfikować w kupowanych produktach, a których stosowanie może okazać się szkodliwe, zwłaszcza u dzieci:
Azorubina (E 122): Jest substancją syntetyczną, zaliczaną do barwników, ma kolor czerwony. Znajdziemy ją w lodach, zupach, słodyczach oraz deserach w proszku. Ma też zastosowanie przy produkcji szminek. Azorubina jest niebezpieczna przede wszystkim dla osób, które nie tolerują aspiryny, może ona wywołać alergię, ból brzucha, bóle mięśni, katar, duszności i pokrzywkę.
Amarant (E 123): To barwnik syntetyczny koloru czerwonego, może wywołać alergię natychmiastową, bardziej wrażliwe są osoby nietolerujące aspiryny. Jednakże Amarant jest używany rzadko, głównie do kawioru i napojów alkoholowych.
Benzoesan sodu (E 211): Jest substancją konserwującą dodawaną do przecierów owocowych, soków, dżemów, sosów, marynat, konserw rybnych, margaryny, oliwek, piwa, syropów, napojów bezalkoholowych, jogurtów, tłuszczy cukierniczych oraz do dań barowych. Substancja ta występuje też naturalnie w śliwkach, żurawinie, borówkach, jabłkach, cynamonie i goździkach. Spożycie tej substancji nie powinno przekroczyć 5mg na kg masy ciała. Najbardziej wrażliwe na jego działanie będą osoby cierpiące na chorobę wrzodową, ponieważ podrażnia on śluzówkę żołądka, co może wywołać bóle. Na benzoesan sodu, potasu(E 212) i wapnia (E 213) powinni uważać głownie alergicy. Jego stosowanie budzi zastrzeżenie w przypadku produktów zawierających Wit. C, ponieważ pod jej wpływem może się przekształcić w substancje rakotwórczą: benzen. Do takich produktów zaliczymy przede wszystkim napoje gazowane, gdzie może znaleźć oba te związki.
Ditlenek siarki( E 221): Substancja dodawana do soków owocowych, suszonych owoców i warzyw, dżemów, sałatek owocowych i warzywnych, syropów skrobiowych, wina i napojów bezalkoholowych. Powoduje on, że produkty spożywcze są uboższe w witaminę B-12. Jak wiadomo niedobory witaminy B12 mogą prowadzić do niedokrwistości, czyli potocznie do anemii. U wrażliwych osób mogą pojawić się nudności oraz bóle głowy. Ditlenek siarki jest także niebezpieczny dla astmatyków, ponieważ może się przyczynić do nasilenia objawów choroby: krótki oddech, kaszel, zadyszka, a nawet problemy z oddychaniem. Do substancji o podobnym działaniu zaliczymy wszystkie konserwanty zawierające siarkę, a więc o numerach od E 220 do E 228.
Stearynian Magnezu (E 470b): Substancja ta jest dodatkiem pomocniczym, ułatwiającym wyrób. Jej zadaniem jest zmniejszenie skłonności cząsteczek do zlepiania się, czyli przeciwdziała zbrylaniu. Substancja ta w myśl dyrektywy Unii Europejskiej jest uznana za bezpieczną, jednakże spożycie większej ilości może spowodować podrażnienie błon śluzowych przewodu pokarmowego, nudności, a nawet wymioty.
Azotany (W składzie produktu szukamy E 249, E 250, E 251, E 252): ich dodawanie do żywności jest dozwolone, pomimo, iż są to substancje potencjalnie rakotwórcze. W naszym organizmie ulegają one przemianom w związki, które powodują, że hemoglobina zmienia się w methemoglobinę, która nie może odwracalnie wiązać tlenu. Hemoglobina transportuje tlen z płuc do tkanek, dzięki niej możemy żyć, methemoglobina nie posiada zdolności transportowania tlenu. Pojawienie się methemoglobiny we krwi to jeden z objaw zatrucia. Silne zatrucie związkami methemoglobinotwórczymi objawia się dusznościami i sinicą. Na takie zatrucia szczególnie wrażliwe są dzieci. Niebezpieczeństwo ich spożywania wiąże się także z faktem, że związki te po redukcji w naszym organizmie i po przyłączeniu do nich amin II lub III rzędowych zmieniają się w bardzo rakotwórcze N-nitrozoaminy. Sami celowo dodajemy azotyny do żywności. Znajdziemy je w peklowanych produktach mięsnych, serach i marynatach śledziowych. Występują one także w warzywach, które pobierają je z gleby. Warzywa zostały podzielone na cztery grupy pod względem zawartości. W sałacie, rzodkiewce, buraku ćwikłowym, kalarepie, rzepie, koprze i szpinaku dopuszczalna zawartość to nawet 2000 mg azotanów na kilogram. W kapuście i szczypiorku limit to 1000 mg azotanów na kg, ogórek, kalafior, marchew nie powinny zawierać więcej niż 500 mg na kilogram. Natomiast ostatnia grupa, w której znajdziemy ziemniaki, pomidory i fasolę nie może przekraczać 250 mg na kilogram. Światowa organizacja zdrowia przewiduje osobne normy spożycia azotanów i azotynów dla dzieci i dorosłych. Dla dorosłych 5mg azotanów na kg masy ciała i 0,2 dla azotynów. Dla dzieci bezpieczne spożycie wynosi 250mg azotanów na kg produktu i do 0,1mg azotynów także na kg produktu.
BHA, BHT (E 320, E 321)- są to substancje, które zaliczamy do sztucznych przeciwutleniaczy. Ich zadaniem jest neutralizowanie wolnych rodników, a jak wiemy wolne rodniki mogą przyczynić się do rozwoju chorób nowotworowych. Jednakże ich utleniający charakter i metabolizm może sprawić, że te substancje same w sobie zadziałają kancerogennie. BHA możemy znaleźć w maśle, mięsie, zbożach, gumach do żucia, przekąskach i piwie, a BHT ma przeciwdziałać jełczeniu tłuszczy, dodawany jest do żywności zawierającej tłuszcze i oleje.
Sorbitol (E 420)- tę substancję znajdziemy w czekoladzie, cukierkach, lodach, gumach do żucia, dżemie, a także w produktach przeznaczonych dla cukrzyków. Ponieważ sorbitol jest metabolizowany tylko częściowo, a reszta w jelicie grubym ulega fermentacji, powstają wtedy gazy i mogą pojawić się wzdęcia. U osób wrażliwych na tę substancję może pojawić się biegunka. Sorbitol nie może być podawany niemowlakom do 1 roku życia, ponieważ może wywołać u nich biegunkę o ostrym przebiegu.
Aspartam (E 951)- jest stosowany do napojów bezalkoholowych, jogurtów, deserów, lodów i produktów niskoenergetycznych. Do tej pory był on przeciwwskazany tylko chorym na fenyloketonurię i nie nadawał się do użycia w wyższych temperaturach ponieważ ulega rozpadowi w 100°C. Jednakże Aspartam może spowodować mdłości, bóle głowy, zaburzenia wzroku, bezsenność czy np bóle stawów.
Sorbitol i Aspartam to substancje zaliczane do substancji słodzących. Charakteryzują się one tym, że pomimo iż ich słodkość może być wyższa od słodkości cukru jadalnego, czyli sacharozy, to nie wnoszą one do organizmu energii. W Polsce dopuszczone są następujące substancje słodzące: Aspartam (E-951), acesulfam K (E-950), kwas cyklamenowy (E-952) i jego sole, sacharynę(E-954) i jej sole, sorbitol (E-420), mannitol (E-421), izomalt (E 953), taumatynę (E-957), neohespydrynę DC (E 959), maltitol (E 965), laktitol (E 966) oraz ksylitol (E 967). Należy jednak pamiętać, że żaden z tych środków słodzących nie powinien znaleźć się w żywności dla niemowląt i dzieci do lat trzech.
mgr. Aleksandra Schiller, technolog żywienia
